Jakiś czas temu ukazało się piękne ZAPROSZENIE:

„Pamięć (...) pozwala (...) zrozumieć różne wspólnoty,
w których kształtują się jego dzieje: rodzinę, ród i naród.
Pozwala też wnikać w dzieje języka i kultury,
w dzieje wszystkiego, co jest prawdziwe, dobre i piękne".

Jan Paweł II, Pamięć i tożsamość

Klasztor Sióstr Bernardynek w Wieluniu przygotowuje się do obchodów Jubileuszu 400-lecia służby Bogu, Ojczyźnie i społeczności królewskiego miasta Wielunia.


Od 400 lat, gdy fundatorka naszego klasztoru, Anna ze Sroczyc Koniecpolska, wojewodzina sieradzka, wzniosła w Wieluniu kościół i klasztor i sprowadziła z Warszawy do Wielunia pierwsze siostry zakonne, wypełniamy pokornie swą misję służenia Bogu i bliźnim. Przez tak liczne wieki współtworzymy historię tego miasta, jego kulturę i życie duchowe. Razem z jego mieszkańcami przeżywałyśmy dni chwały i nieszczęść, które doświadczały nasz kraj.


Zwracamy się z prośbą do wszystkich absolwentek naszej szkoły o czynny udział i oprawę muzyczną uroczystej Mszy św., otwierającej Rok Jubileuszowy dnia 13 października 2013 r. o godz. 15.30 w przyklasztornym kościele p.w. św. Mikołaja w Wieluniu. Dwie absolwentki naszej szkoły są na czele wieluńskiej wspólnoty: s. Weronika Nowak i s. Elżbieta Cieszyńska.

Wszystkie ochotniczki prosimy o kontakt.


Nasz adres:
Klasztor Sióstr Bernardynek
ul. Krakowskie Przedmieście 1
98 – 300 Wieluń

tel. 43 843 81 42
bernardynki.wiel@czestochowa.opoka.org.pl

Niestety wyjazd na Jubileusz nie nastąpił. Po pewnym czasie otrzymałyśmy od naszego Kamertona list następującej treści:


"Co jest z Wami, Aniniankami! Spać nie dajecie! Jest godz. 1 w nocy, a mnie jakiś mocny dynamit wyrzucił z ciepłego łóżeczka! Takie oto myśli po głowie mi chodzą: Zróbmy im kawał!
• Co? – napad na Klasztor
• Gdzie? –w Wieluniu
• Komu? – Bernardynkom-Łowiczankom
• Kiedy? – 9. Stycznia 2014 godz 13
• W imię czego? – mają dziękczynienie za 400 /tak, tak czterysta/ lat!
• Szansa powodzenia? – błogosławieństwo bpa Zawitkowskiego na miejscu
• Narzędzia? – IX Msza, Córa Syjonu /w którym głosie ją śpiewałaś?/, Cor Jezu…
• Warunek? – Twój udział
• Biższe dane? – odlot samochodem /którego nie mamy, może coś zaproponujesz/ z Hożej 53 Warszawa, godz 9 rano, powrót tego samego dnia /po północy jak dobrze pójdzie/
• Kto ubezpiecza? – starszy Oficer Kadrowy, Krystyna Grzegorzewska. Niepowodzenie akcji zagraża Jej samej, albowiem to Ona jest odpowiedzialna za gatunek materiału wybuchowego.

I co? – wchodzisz w Bandę??!!!!"

No jasne!!!

Wyjazd się nie tylko odbył, ale także udał. Wbrew zdrowemu rozsądkowi udało się zebrać 8 głosów, wciąż młodych, w entuzjastycznych ciałach, często z trudem rozpoznawalnych, stąd wybuchy szałowe miały miejsce w ustronnym miejscu Hożej 53. Najwięcej szumu narobiła Ines! Stawiła się w nowej kreacji /przebranym stroju wg współczesnego top trędu – włosy naprzód! Otulona śnieżnobiałą szatą/ Tak atrakcyjną wydelegowano, by powitała w imieniu grupy kierowcę naszego, młodego studenta AWF… Powoził nas przy akompaniamencie próby jubileuszowych wystąpień – kiedyż miałaby się odbyć? Konkurencją dla chorału gregoriańskiego był zespół młodzieżowy z obsadą instrumentalną stylu swoistym. Robił wiele szumu – Jubileusz wszak, myślał zapewne – na dole, zaś „mniszki” w zaklauzurowanym chórze na górze snuły delikatną nić, wg wzorów Solem, czyli bez akompaniamentu. Biedny bp Zawitkowski, główny celebrans pewnie był dość skonsternowany, bo po takiej nici nie zaraz wchodził w akcję…
Żeby jednak nie myślano, że … to na zakończenie huknęła Córa Syjonu w 4-głosie z solistką Hanką elżbietańskiego zakonu, wszystkie zwrotki wyśpiewała, zaś Kamerton organami starał się zagłuszyć wspaniałe wykonanie – bezskutecznie!
Przed Liturgią posilono nas, byśmy nie padły, a po niej….dopiero nastąpiła jubileuszowa uczta. Zakłócona jednak została niespodzianie dziwnym wtargnięciem nieproszonego gościa… Szczegóły zapewne nie przeszłyby przez podejrzliwego OPERATORA… na tym więc poprzestańmy.

Szopka w kościele Sióstr Bernardynek w Wieluniu i Banda




Serdecznie dziękujemy wspólnocie Sióstr Bernardynek za cud spotkania i wspólnego śpiewania!


Następna strona ->>